Szybki makijaż do szkoły krok po kroku

Cześć

Dziś przygotowałam łatwy i szybki makijaż do szkoły krok po kroku w dwóch wersjach, delikatniejszej i mocniejszej. Wszyscy wiemy, zbliża się wrzesień, czyli rozpoczęcie roku szkolnego, a po wakacjach każdy chce się pokazać z jak najlepszej strony.

Gdy chodziłam do gimnazjum nie miałam zielonego pojęcia o makijażu. Z tego co pamiętam nakładałam na twarz punktowo podkład i lekko pudrowałam twarz. Nie wiem co miałam w głowie żeby zakrywać tylko niektóre miejsca, ale nie było wtedy Youtuba.

Czasami malowałam się w łazience, schowana przed rodzicami i marzyłam by móc tak wychodzić z domu. Jak dobrze, że nie miałam odwagi…W liceum nakładałam podkład już na całą twarz i malowałam rzęsy. Dopiero pod koniec szkoły zaczęłam się bardziej interesować make up’em. 

Jaki powinien być makijaż do szkoły?

Przede wszystkim makijaż do szkoły powinien być delikatny i subtelny oraz uwydatniać naturalne piękno. Z racji młodego wieku, skóra sama w sobie jest miękka i promienna, nie warto męczyć jej ciężkimi podkładami, tą metodą szybciej zszarzeje skóra.

Dziewczyny w tym wieku mają wiele kompleksów, więc aby dodać pewności siebie, warto zakryć młodzieńcze niedoskonałości lekkim podkładem i korektorem. Aby makijaż przetrwał kilka godzin w szkolnej ławce, należy pamiętać o pudrze matującym. Warto lekko uwydatnić kości policzkowe bronzerem i nieco rozświetlić twarz.

Do tego makijażu wystarczą dwa cienie, można je dowolnie modyfikować. Może to być perłowy, łososiowy, srebrny, a nawet wpadający w zieleń i niebieski, połączony z brązem.

Tu znajdziecie inny prosty makijaż na dzień i do szkoły.

Makijaż do szkoły krok po kroku

Na powiekę nałożyłam korektor, aby utrwalić cienie i przypudrowałam pudrem. Całą ruchomą powiekę pokryłam brzoskwiniowym cieniem i rozświetlaczem, blendując lekko za linię załamania. W zewnętrznym kąciku i rownolegle z linią załamania rozprowadziłam brązowy cień, wpadający w fiolet.

 

Dolną linię wodną rozświetliłam białą kredką, by lekko powiększyć oko. Dolną powiekę pokryłam tym samym fioletowym cieniem i połączyłam z górną powieką. W wewnętrzną stronę powieki dałam brzoskwiniowy cień. Wewnętrzny kącik oka i łuk brwiowy rozjaśniłam rozświetlaczem i wytuszowałam rzęsy.

Wersja delikatniejsza i mocniejsza:

Użyte kosmetyki:

Oczy:

  1. Pomada do brwi Anastasia Beverly Hills Ash Brown + Duraline Inglot
  2. Korektor Catrice Liquid Camouflage 010
  3. Brzoskwiniowy cień z palety 35B Color Glam Morphe Brushes
  4. Rozświetlacz Silver Highlighter Lovely
  5. Brązowy cień Regal paletka Sleek Au Naturel
  6. Biała kredka Slide on Nyx
  7. Czarny Eyeliner Matte Liquid Liner Nyx
  8. Tusz do rzęs Loreal Volume Million Lashes So Couture Black

Twarz:

  1. Podkład Mac Studio Fix Fluid NW10
  2. Korektor Catrice Liquid Camouflage 010
  3. Puder Ben Nye Luxury Powder Cameo
  4. Bronzer z palety Ultra Contour Makeup Revolution
  5. Rozświetlacz Silver Highlighter Lovely
  6. Balsam do ust Lip Therapy Cocoa Butter / Konturówka Golden Rose 521

Która wersja się Wam bardziej podoba? Jak malujecie się do szkoły?

Paula