Makijaż brwi – jak wyznaczyć idealny kształt?

Cześć

Odpowiedni kształt i makijaż brwi mogą nadać spojrzeniu głębi oraz skorygować rysy twarzy. Wbrew pozorom odgrywa bardzo ważną rolę w odbiorze naszej osoby i jest wisienką na torcie jeśli chodzi o makijaż. Potrafi zdziałać cuda, ale i oszpecić twarz. Dzisiaj pokaże jak wygląda mój makijaż brwi oraz podpowiem jak wyznaczyć idealny kształt.

Przez wiele lat uważałam malowanie brwi za niepotrzebny element makijażu. Wychodziłam z założenia, że skoro mam ciemną oprawę oczu, to nie muszę ich jeszcze bardziej przyciemniać, a każda próba podkreślania ich utwierdzała mnie w przekonaniu, że  to do mnie nie pasuje.

Mając 20 lat sięgnęłam po żel do brwi w kolorze brązu i to nim przyciemniałam swoje włoski przez kolejne 2 lata. Byłam przekonana, że mam odpowiedni kształt i wystarczy lekko przyciemnić włosy, teraz patrząc na zdjęcia wiem, że byłam w błędzie. Po tym jak wpadłam w szał oglądania makijażowych filmików na youtubie zapragnęłam pięknych wyrysowanych brwi i zaczęłam malować je cieniami, a po roku przeszłam na pomady. Obecnie nie wyobrażam sobie makijażu twarzy bez podkreślania brwi i jest to mój codzienny rytuał. Z doświadczenia wiem, że początki są bardzo trudne i zniechęcające, ja do tej pory bywam niezadowolona.

Jak wyznaczyć kształt brwi?

Zacznę od tego, że natura intuicyjnie nadaje dopasowany kształt brwi do reszty twarzy. W większości przypadkach zalecane są delikatne zmiany w kształcie brwi, jak pozbycie się odstających od reszty włosków, ale możemy posunąć się krok dalej i jeszcze bardziej je dopasować. Ważne jest, aby całkowicie nie zatracić się w przyjętych „zasadach” i obserwować całą twarz oraz co do niej pasuje. W innym wypadku możemy zrobić sobie jeszcze większą krzywdę.

Najbardziej popularną metodą wyznaczania kształtu brwi jest przykładanie ołówka, czy trzonka pędzelka do odpowiednich części twarzy. Aby wyznaczyć początek brwi należy przyłożyć pionowo w linii prostej ołówek do skrzydełka nosa, miejsce które ołówek wskaże na poziomie brwi, to nasz początek brwi. Do tej reguły podchodzę z przymrużeniem oka, ponieważ nie sprawdzi się to u osób z szerokim nosem. W takim wypadku należy lekko przybliżyć do siebie brwi, co optycznie pomniejszy nos. Aczkolwiek w każdym przypadku brwi nie powinny zaczynać się poźniej niż wskazane przez ołówek miejsce.

Kolejnym krokiem jest wyznaczenie najwyższego punktu brwi, który powinien być w odległości 2/3 od początku brwi. Można wyznaczyć to miejsce poprze poprowadzenie ołówka po skosie, od skrzydełka nosa przez środek źrenicy oka, prowadząc aż do brwi. Ostatnim punktem jest wskazanie końca brwi, w tym wypadku prowadzimy ołówek po skosie, od skrzydełka nosa przez zewnętrzny kącik oka.

Drugim ważnym elementem jest wyznaczenie łuku brwiowego, nie powinien mieć zbyt ostrych krawędzi, zarówno od dołu i góry. Brwi powinny stopniowo się zwężać w kierunku końca brwi. Częstym błędem jest zbyt mocne wyskubanie brwi od dołu, co daje zbyt duży łuk brwiowy, ta sama grubość brwi na całej długości, zbyt cienkie i okrągłe oraz za krótkie brwi.

Depilując brwi należy pamiętać, aby usuwać włoski od dołu. Górne włoski lepiej przycinać niż wyrywać, ze względu na obecne tam nerwy.

W oparciu o kilka przykładów pokaże jak nie powinny wyglądać brwi, a niestety często wyglądają.

Brew przypomina tzw. plemnik, występuje tu wyraźny schodek. Początek brwi jest za gruby w stosunku do reszty oraz dolne przejście powinno być łagodniejsze.

Wyraźna dysproporcja na całej długości. Zbyt gruby początek w stosunku do końca.

Ta sama intensywność pigmentu na całej długości brwi. Kolor powinien przechodzić od najjaśniejszego do najciemniejszego, w kierunku zewnętrznej części.

Zbyt kanciasty górny łuk brwiowy.

Za krótkie brwi z przodu i na końcu.

Czym malować brwi?

Makijaż brwi możemy wykonać wieloma produktami, a wybór zależy od własnych preferencji i efektu jaki chcemy uzyskać. Na rynku dostępne są kredki do brwi, pomady, żele, cienie i wosk. Moim zdaniem kredką można uzyskać najbardziej naturalne wykończenie, bez ostrych krawędzi oraz można malować brwi metodą wypełniania pustych miejsc tworząc nowe włoski. Kolor wybranego produktu dobieramy do koloru i tonacji włosów oraz naturalnych brwi, lepiej żeby to był jaśniejszy kolor niż ciemniejszy.

Jeśli chcemy uzyskać efekt tzw. instagramowych brwi to sięgamy po pomadę, ona mocno wypełnia brwi. Jest też produktem zastygającym, który jest najtrwalszy ze wszystkich wymienionych wyżej. Niestety pomady z czasem zasychają i trzeba je rozmiękczać, np. Duraline. Porównanie dwóch pomad Anastasii Beverly Hills oraz Inglot znajdziecie tu.

A dla tych co chcą przyciemniać włoski raz na kilka tygodni polecam hennę brwi, o której mówię tu.

Makijaż brwi krok po kroku

Makijaż brwi zazwyczaj wykonuję pomadą DipBrow Pomade Ash Brown Anastasia Beverly Hills. Zaczesuję brwi do góry i prowadzę pędzelkiem linię wzdłuż dolnej krawędzi brwi. Następnie zaczesuję włoski do dołu i obrysowuję  górną krawędź. Staram się by brwi płynnie zwężały się ku końcowi i miały delikatne łuki.

 

Całą wolną przestrzeń starannie wypełniam pomadą zostawiając początek brwi czysty. Za pomocą pędzelka spiralki wyczesuję włoski zaczynając od wewnętrznej części brwi, tak by kolor przechodził stopniowo. Dbam o to by początek był bardzo delikatny i z jak najmniejszą ilością produktu. Krawędzie brwi wyrównuję korektorem i poprawiam wszelkie nierówności.

Jeśli w którymś miejscu nałożycie za dużo produktu warto sięgnąć po pędzelek spiralkę i wyczesać nadmiar.

Tak prezentuje się moja brew wykończona pomadą, a po prawej stronie kredką Longstay Precise Browliner 101 Golden Rose. Jak widzicie kredka daje bardziej naturalne wykończenie.

 

Jak u was wygląda makijaż brwi? Czym najbardziej lubicie podkreślać brwi?

Paula